Skip to content Skip to footer

Bateria w telefonie

Zapewne wiele osób zastanawia się jak naprawić baterie w telefonie. Otóż pewien naukowiec wynalazł sposób, który pozwala przywrócić 95 procent jej pojemności, dzięki czemu naprawa baterii w telefonie będzie w pełni darmowa.

Pamiętajmy, że baterie litowo-jonowe mają swoją datę ważności. Każe ładowanie telefonu powoduje osłabienie ogniw magazynujących energię elektryczną,przez co bateria stopniowo się wyczerpuje. Wydawałoby się, iż jedynym skutecznym sposobem będzie wymiana baterii na nową. Pewien naukowiec z Nanyang Technological University w Singapurze stworzył przyrząd, który ma za zadanie naprawiać baterię litowo-jonową.

Miejmy na uwadze, że gdyby jego teoria się sprawdziła, wtedy sprzedaż baterii na całym świecie drastycznie by spadła, co oznaczałoby duże straty dla firm. Ogromną zaletą byłby także fakt, iż zmniejszenie ilości produkowanych i utylizowanych baterii wpłynąłby pozytywnie na środowisko. Wyżej wspomniany profesor uważa, że wystarczy zaledwie raz kilka lat skorzystać z jego urządzenia, co spowoduje przywrócenie aż 95 procent pojemności baterii. Wynalazca jest dumny ze swojego odkrycia i widzi w nim ogromny potencjał.Rachid Yazami chce, aby jego sprzęt był w stanie naprawiać akumulatory w samochodach, dzięki czemu ludzie nie będą musieli wydawać pieniędzy.

Jedynym wydatkiem będzie zakup jego urządzenia, które ma czynić cuda. Trzeba pamiętać, iż są takie osoby, które dosyć często zmieniają smartfony na nowe modele, przez co nie muszą wymieniać baterii, ponieważ nie ma takiej potrzeby. Możliwe, że teraz rzesza osób zastanawia się jak właściwie ten mechanizm miałby naprawić akumulator. Dzięki dodaniu trzeciej elektrody do dwóch biegunów, obecnych w każdej baterii litowo-jonowej.

Taki stan rzeczy spowodowałby odprowadzenie szczątek jonów litu z jednego bieguna, usuwając w ten sposób stwardniałą zawartość. Podsumowując regeneracja baterii w telefonie to całkiem niezłe rozwiązanie, które pozwoli ludziom zaoszczędzić dużo pieniędzy. Pamiętajmy jednak, że naukowiec nie udokumentował w stu procentach swoich słów, przez co nie może być pewni skuteczności jego urządzenia. Jednakże, gdy sprzęt trafiłby na rynek wywołałby naprawdę duże zamieszanie. Niewątpliwie każdy chciałby go mieć.

Leave a comment